Centrum do przebudowy?

wrz 23, 2015

Centrum do przebudowy?

Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie przymierza się prac, które mogą wywołać spore zmiany w centrum miasta. Chodzi o rondo na zbiegu Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich oraz o dotychczasowe, niekorzystne dla pieszych rozwiązania w rejonie skrzyżowania. Duże plany Biura Planowania Rozwoju Warszawy

Dlaczego w ogóle zmiany są potrzebne? Każdy, kto choć raz musiał pieszo pokonać skrzyżowanie, zrozumie bez trudu, jak bardzo ta przestrzeń jest niedostosowana do pieszych uczestników ruchu. To typowe dla zabudowy peerelowskiej, a że obecne rozwiązania są efektem prac jeszcze z lat 60. i 70., kiedy także ruch był mniejszy w porównaniu do dzisiejszego, trudno się dziwić, że zmiany są potrzebne. Biuro Planowania Rozwoju Warszawy przygotowało zestaw propozycji, które przedstawiono w Ratuszu w tym tygodniu. Plany obejmują nie tylko likwidację ronda, ale również modernizację chodników, wysepek dla pieszych i zwiększenie liczby przejść dla pieszych, także w okolicy Dworca Centralnego. Planowane są również remonty na alei Jana Pawła II, w tym zwężenie jezdni na korzyść chodników, ścieżek rowerowych i pasów zieleni.

Wiele osób podnosi kwestie, że takie zaawansowane projekty mogą znacząco utrudnić ruch w i tak już zakorkowanym mieście. Inżynierowie z Biura uspokajają, że plany te mają być wprowadzane stopniowo i ostrożnie, tak by nie zakłócić zbyt mocno intensywnego ruchu w tymi miejscu. W projektach uwidacznia się również konieczność podjęcia skutecznych rozwiązań w celu ograniczenia parkowania samochodów w przestrzeni publicznej. Problem jest szczególnie obecny przy Dworcu Centralnym, którego otoczenie jest zawsze zastawione samochodami – rozwiązanie na tę bolączkę znalazły już Kraków, Wrocław czy Katowice, modernizując teren wokół dworców kolejowych czy autobusowych, i przenosząc parkingi pod ziemię.

Przejścia podziemne do usunięcia?

Likwidacja ronda Dmochowskiego spotkała się ze sprzeciwem starszych inżynierów w czasie spotkania Naczelnej Organizacji Technicznej. Pojawiły się głosy, że takie działanie byłoby przekreśleniem olbrzymiego wysiłku, jaki włożono w tę budowę. Nie ulega jednak wątpliwości, że obecne rozwiązanie nie wystarczają, by umożliwić pieszym swobodne, a przede wszystkim bezpieczne przechodzenie przez jezdnie. Projekty nie zakładają likwidacji przejść podziemnych, a w każdym razie nie wszystkich – choć prawdopodobnie nie będzie potrzebne wyjście z podziemi jeśli przystanek w stronę Ochoty zostanie przesunięty na drugą stronę Marszałkowskiej. Pewnym jest, że zmiany będą wprowadzane stopniowo – najpierw urzędnicy muszą dokładnie przeanalizować organizację ruchu po likwidacji ronda. Prace przy zwężeniu alei Jana Pawła II powinny zacząć się już w tym tygodniu.